Przejdź do treści głównej
Kasima.

Coś wypadło poza zakresem? Nie musisz z tym czekać

Nie każda potrzeba nadaje się na osobny projekt i nie każda mieści się w stałej umowie. Czasem to jedna podstrona, jedna awaria albo jedna decyzja, przy której chcesz mieć kogoś, kto ten temat już przerabiał. Wtedy pracujemy zadaniowo: ustalamy, co robimy i ile to zajmie, a potem to robimy.

Dłonie nad klawiaturą przy pracy nad zadaniem

Zanim ktokolwiek zacznie pracę, wiesz, na co się godzisz

Prace dodatkowe to zadania, które nie mieszczą się w rozpisanym zakresie stałej usługi. Dodatkowa podstrona, jednorazowa automatyzacja, nietypowa rozbudowa sklepu, wdrożenie techniczne obok głównego projektu albo sprawa, która pojawia się w środę rano i nie może czekać do kolejnego kwartału. Żadna umowa nie przewidzi wszystkiego, więc zamiast udawać, że przewidzi, mamy na takie rzeczy osobny tryb pracy. Zgłaszasz temat, a my mówimy, czy mieści się w tym, co już dla Ciebie robimy, czy jest pracą dodatkową.

Zanim cokolwiek ruszy, dostajesz trzy rzeczy: opis tego, czego zadanie dotyczy, szacowany czas i zasady, na jakich je rozliczymy. Dopiero po Twojej zgodzie ktokolwiek siada do pracy. Jeśli umówimy się, że pewien typ zadań robimy na bieżąco bez pytania za każdym razem, tak właśnie robimy - ale nadal wiesz, że to prace dodatkowo płatne, a nie bonus doklejony do umowy. Drobiazg, który zajmuje chwilę, potrafimy zrobić bez doliczania; mówimy wtedy wprost, że to wyjątek, a nie nowy stały punkt zakresu.

Każde takie zadanie prowadzimy przy usłudze, której dotyczy: dodatkowa podstrona przy Twojej stronie, dodatkowe działanie kampanijne przy reklamach. Dzięki temu po kilku miesiącach widać, co realnie dzieje się w danym obszarze, zamiast worka z napisem „różne”. Nie robimy też z prac dodatkowych ukrytej stałej obsługi - jeśli coś, co miało być jednorazowe, wraca co miesiąc, powiemy Ci, że lepiej wyjąć to z trybu doraźnego i ustawić jako normalną usługę z własnym rytmem i raportem. Także wtedy, gdy dla nas wygodniej byłoby zostawić to tak, jak jest.

Co dokładnie
robimy

Usługi, które w tym obszarze zwykle chodzą razem. Możesz wziąć komplet albo jedną - zakres ustalamy na starcie i spisujemy.

  • 01

    Prace dodatkowe

    Jednorazowe zadania wykraczające poza to, co macie rozpisane we współpracy: dodatkowa podstrona, nietypowa rozbudowa sklepu, wdrożenie techniczne obok głównego projektu. Prowadzimy je przy usłudze, której dotyczą, więc nie tracą kontekstu ani historii ustaleń.

  • 02

    Wrzutki i prace dodatkowe

    Bieżące, nieplanowane sprawy, które wychodzą w trakcie współpracy i nie mieszczą się w ustalonym zakresie. Zbieramy je w jednym miejscu, zamiast rozsypywać po mailach i rozmowach telefonicznych. Ty widzisz listę tego, co czeka, my widzimy kolejność.

  • 03

    Konsultacje godzinowe

    Rozmowa z kimś, kto ten temat już przerabiał: przegląd tego, co macie, druga opinia przed decyzją, ustalenie kierunku - bez wchodzenia w stałą współpracę. Temat i ramy czasowe ustalamy przed spotkaniem, żeby było jasne, po co siadamy.

  • 04

    Wsparcie techniczne

    Sytuacje, w których coś przestało działać albo trzeba to skonfigurować: strona, sklep, formularz, integracja, dostępy. Najpierw mówimy, co się dzieje i co jest do zrobienia, a dopiero potem naprawiamy - żebyś nie dowiadywał się o zakresie prac po wszystkim.

  • 05

    Koordynacja projektu

    Kiedy nad jednym przedsięwzięciem pracuje kilka stron naraz - Wasz zespół, my i zewnętrzni wykonawcy - ktoś musi pilnować ustaleń i kolejności. Bierzemy tę rolę na siebie: przekazujemy informacje, przypominamy o terminach i wyłapujemy rzeczy, które wypadły pomiędzy jednym a drugim wykonawcą.

To nie ten obszar?Zaznacz, co Cię interesuje - dobierzemy zakres i wrócimy z propozycją.

Co z tego
masz

Efekt tej pracy widać najpierw w porządku, a dopiero potem w liczbach. To zmienia się u Ciebie po drodze - niezależnie od tego, ile kanałów prowadzimy.

  • Nic nie startuje bez Twojej zgody

    Zakres, szacowany czas i zasady rozliczenia dostajesz przed pracą, a nie razem z podsumowaniem po fakcie.

  • Wiesz, co jest w zakresie, a co poza nim

    Granicę wyznaczamy na głos i w obie strony - mówimy też wtedy, kiedy nie trzeba nic dopłacać.

  • Jedna sprawa nie wymaga stałej umowy

    Możesz przyjść z pojedynczym zadaniem albo pytaniem, zamiast wiązać się współpracą, której na razie nie potrzebujesz.

  • Zadanie zostaje przy swojej usłudze

    Dodatkowe prace prowadzimy tam, gdzie ich miejsce, więc widać, co naprawdę dzieje się w danym obszarze.

  • Podsumowanie bez odszyfrowywania

    Czytelna informacja, co zrobiliśmy i ile to zajęło. Bez rozliczeń, nad którymi trzeba siedzieć z kalkulatorem.

  • Powtarzalne zadania nie zostają w trybie doraźnym

    Jeśli coś wraca regularnie, mówimy o tym i proponujemy przeniesienie do zwykłej usługi z ustalonym zakresem.

Jak wygląda
współpraca

Ten sam rytm co miesiąc - dlatego wiesz, czego się spodziewać w drugim i dziesiątym miesiącu współpracy, a nie tylko w pierwszym tygodniu.

  1. 01

    Zgłaszasz temat

    Piszesz, co się dzieje albo czego potrzebujesz, własnymi słowami i bez briefu na trzy strony. Na tym etapie ważniejsze jest to, co ma się wydarzyć, niż jak to nazwać.

  2. 02

    Sprawdzamy, po której stronie granicy to leży

    Jeśli zadanie mieści się w tym, co już dla Ciebie robimy, robimy je w ramach współpracy i temat jest zamknięty. Jeśli wykracza poza zakres, słyszysz to od razu, a nie po fakcie.

  3. 03

    Zakres i czas przed startem

    Dostajesz opis tego, co konkretnie zrobimy, szacowany czas i zasady rozliczenia. To moment na pytania, przycięcie zakresu albo decyzję, że jednak nie teraz.

  4. 04

    Realizacja po Twojej akceptacji

    Do pracy siadamy po Twoim „tak”, a czas notujemy na bieżąco, nie odtwarzamy go z pamięci na koniec miesiąca. Jeśli w trakcie okaże się, że zadanie jest większe, niż wyglądało, odzywamy się, zamiast po cichu dokładać godziny.

  5. 05

    Podsumowanie, które da się przeczytać

    Na koniec wiesz, co zostało zrobione, w ramach której usługi i ile to zajęło. Nie rozbijamy tego na minuty i pojedyncze kliknięcia - to podsumowanie dla Ciebie, a nie dowód w sprawie.

Częste
pytania

Zebraliśmy pytania, które padają na pierwszej rozmowie. Jeśli Twojego tu nie ma - napisz, odpowiemy tak samo wprost.

Zadaj pytanie
  • Od nas. To my mamy rozpisany zakres i to na nas leży obowiązek powiedzenia, po której stronie granicy leży Twoje zgłoszenie - zanim ktokolwiek zacznie pracować. Jeśli mieści się w tym, za co już płacisz, robimy to bez osobnej rozmowy o pieniądzach. Jeśli nie, usłyszysz to od razu.

  • Nie podamy kwoty, zanim nie wiemy, co dokładnie mamy zrobić - każda liczba rzucona wcześniej byłaby wzięta z sufitu. Najpierw opisujemy zadanie, potem szacujemy czas, a Ty decydujesz przed startem. Jeśli szacunek okaże się nietrafiony, dowiesz się w trakcie, a nie z podsumowania.

  • Nie. Rzeczy, które zajmują chwilę, robimy przy okazji i nie robimy z nich osobnej pozycji. Mówimy wtedy jednak wprost, że to wyjątek - żeby za kilka miesięcy nie okazało się, że po cichu urósł z tego zakres, którego nikt nie ustalał.

  • Tak, od tego są konsultacje godzinowe i wsparcie techniczne. Powiemy przy tym uczciwie, jeśli Twojego problemu nie da się sensownie zamknąć jednym wejściem - bywa, że kilka godzin naprawy nie pomoże, gdy pod spodem jest coś do przebudowania. Wolimy powiedzieć to na starcie niż po wszystkim.

  • Prawdopodobnie już nie powinna nią być. Kiedy zadanie ma swój rytm, wraca regularnie i staje się istotną częścią współpracy, lepiej wyjąć je z trybu doraźnego i potraktować jak zwykłą usługę - z ustalonym zakresem i raportowaniem. Zwykle to my zwracamy na to uwagę pierwsi.

  • To normalna odpowiedź i nic się wtedy nie dzieje. Zgłoszenie zostaje opisane, więc możesz wrócić do niego za miesiąc albo za pół roku bez tłumaczenia wszystkiego od nowa. Nie zaczynamy pracy w nadziei, że dogadamy się po fakcie.

Opisz sprawę, resztę ustalimy

Napisz, co się dzieje albo czego potrzebujesz - wystarczy jedno zdanie. Odpowiemy, czy to zadanie na kilka godzin, czy temat, który lepiej ustawić inaczej. Zanim cokolwiek zaczniemy, będziesz wiedzieć, na co się godzisz.

Zacznijmy od rozmowy